
Wspomnienia galicyjskie 1874-1949 Ebook
Kazimierz Świeżawski, Wspomnienia galicyjskie 1874-1949, opracowanie Wanda Wojciechowska-Ratajczak, Grzegorz Wojciechowski, Jacek Żurek, Bonżur!, Warszawa – Nowa Iwiczna 2025, 354 stron, mapa, ilustracje, indeksy
Oddajemy do rąk Czytelników barwne wspomnienia galicyjskiego ziemianina, prawnika i sędziego z Galicji okresu autonomicznego w cesarsko-królewskiej monarchii. Życie codzienne, życie rodzinne, życie towarzyskie, kulisy spraw finansowych i rolnych majątków polskiego ziemiańskich w Małopolsce, na Podolu i Pokuciu aż do roku 1939. Autor, wywodzący się ze średniej klasy ziemiańskiej, syn zarządcy majątków dużej własności ziemskiej oraz dyrektora szkoły rolniczej, kreśli z pasją historię swego pracowitego życia, przeplataną obrazami z życia sfer galicyjskiej szlachty oraz arystokracji.
Kliknij poniżej „Przejdź do sklepu”
Wersja e-book
Do nabycia w naszym Sklepie także Genealogia rodziny Świeżawskich, stanowiąca uzupełnienie Wspomnień galicyjskich Kazimierza Świeżawskiego.
„Przejęty zasadami ojca o pracę dla ludu wiejskiego, przerzuciłem się z kolonizacją Małopolski Wschodniej w upoważnionych instytucjach, przeprowadzając parcelację około 60 majątków, nastawając na udogodnienia dla parcelantów, w łącznej pracy z inżynierem i pułkownikiem legionowym, śp. Marcelim Śniadowskim. Służba sędziowska w Samborze i we Lwowie była tak wyczerpująca i intensywna, że o żadnej pracy społecznej mowy nie było, a w służbie tej przede wszystkim sprawy firmowe uważałem ze względu na rozwój handlu i przemysłu za sprawy naglące, zwracając głównie uwagę na usuwanie sprzecznych z ustawą postanowień statutów spółdzielni. Powróciwszy po spensjonowaniu do pracy parcelacyjnej w Ziemiańskim Towarzystwie Parcelacyjnym, prowadzoną systemem pruskiej Komisji Kolonizacyjnej, pracowałem z poświęceniem, uważając ją za pracę społeczną. W prywatnym życiu, ożeniony w styczniu 1900 r. z córką notariusza Anną Kukawską, wykształciłem trzy córki, z których jedna jako dr filozofii jest współpracowniczką męża dr Zygmunta Wojciechowskiego, wybitnego profesora Uniwersytetu w Poznaniu i dyrektora Instytutu Zachodniego, druga wykształcona prawniczka i księgowa jest żoną prokurenta i naczelnika wydziału bankowego w PBR w Łodzi, a trzecia, żona wykształconego w Londynie w Akademii Dziennikarskiej, musiała pozostać zagranicą”, Kazimierz Świeżawski, z Życiorysu własnego, 1949




